czwartek 13 grudzień 2018

Aktualne wydanie

Gorąca jesień
Okladka AMS 07 2018Koniec roku okazał się bardzo gorący za sprawą dwóch ważnych wydarzeń targowych – Automechaniki we Frankfurcie i Pojazdów Użytkowych w Hanowerze. Targowe ekspozycje dowodzą, że w dalszej perspektywie nastąpi odwrót od tradycyjnych silników w autach osobowych i ciężarówkach.

 Czytaj więcej>>>

Opel Zafira Tourer

Pierwsza generacja Opla Zafira z 1999 r. była sensacją z powodu sprytnie chowanych siedzeń w trzecim rzędzie. W obecnej, trzeciej generacji tego modelu system unowocześniono.

 Przykładowy obraz

W porównaniu z poprzednią generacją Zafira urosła. Rozstaw osi został wydłużony o 57 mm i wynosi 2760 mm. Rozstaw kół z przodu zwiększono o 96 mm, a z tyłu o 78 mm. We wnętrzu jest więc więcej miejsca. Wyjątkowo opis tego modelu rozpoczynam od możliwości konfiguracji wnętrza, gdyż jest to cecha charakterystyczna tego modelu.
Dwa fotele w trzecim rzędzie można złożyć w bagażniku, przekonstruowano jednak drugi rząd, który składa się obecnie z trzech oddzielnych foteli. Można je przesuwać wzdłuż o 210 mm (100 mm do przodu, 110 mm do tyłu) niezależnie jeden od drugiego i złożyć. Co więcej, trzy fotele można przekształcić w dwa (naciskając przycisk), a zewnętrzne fotele można przesuwać do tyłu o 280 mm i do środka o 50 mm. W konfiguracji 7 foteli - bagażnik ma objętość 152 l, w konfiguracji 5 foteli - 710 l, a przy złożonych fotelach w drugim i trzecim rzędzie – 1860 l.

Przykładowy obraz

  Przykładowy obraz

  Przykładowy obraz

Podwozie
W konstrukcji podwozia Zafiry wykorzystano istniejące rozwiązania z innych modeli tego producenta. W zawieszeniu przedniej osi zamontowano kolumny McPhersona mocowane do ramy pomocniczej, a rozwiązanie to pochodzi z Insigni. Tylna belka skrętna z drążkiem Watta została przejęta z Astry. Tylne zawieszenie jest dość nietypowe, warto omówić go dokładniej. Drążek Watta znajduje się za belką i przymocowany jest do podłogi samochodu. Składa się z przegubu kulowego połączonego z wahaczami kół. Drążek Watta zapobiega przechyłom bocznym nadwozia podczas jazdy w zakrętach. Powstające wówczas siły drążek przenosi na belkę poprzeczną (zamontowaną za belką skrętną) mocowaną do podłogi nadwozia. Sprężyny znajdują się obok amortyzatorów. W Oplu Astra za dopłatą oferowano zawieszenie z amortyzatorami o zmiennej silne tłumienia – w Polsce wersja ta jest mało popularna. Nie ma tanich zamienników amortyzatorów o zmiennej sile tłumienia, a wiele warsztatów niezależnych robi błędy podczas napraw – rozwiązanie to wymaga użycia testera diagnostycznego. Pisaliśmy o tym w Auto Moto Serwisie. W Zafirze układ FlexRide ma trzy tryby pracy: normalny, „tour” zapewniający większy komfort i „sport” przeznaczony do bardziej dynamicznej jazdy. Czujniki umieszczone na nadwoziu przekazują informacje do modułu sterującego zmieniającego parametry pracy silnika i układu kierowniczego. Można dyskutować, czy zawieszenie wielowahaczowe jest lepsze od belki skrętnej z drążkiem Watta. Wydaje się, że rozwiązanie Opla jest równie skuteczne z uwzględnieniem faktu, że Zafira nie jest autem sportowym. Dla użytkownika pojazdu ważna jest również niezawodność. Nie mamy sygnałów o dramatycznie psujących się tylnych zawieszeniach w Astrach, więc można wnioskować, że w Zafirze będzie ono wystarczająco niezawodne. Natomiast w zawieszeniu wielowahaczowym stosowanym u konkurencji Opla są najczęściej zużywającym się elementem są łączniki metalowo-gumowe. Jeśli stosuje się zamienniki łączników dobrego producenta, nie ma problemu, ani z wymianą, ani z trwałością.

Przykładowy obraz  
  Przykładowy obraz

Silniki
Zafira oferowana jest z trzema silnikami benzynowymi. Najnowszym z nich jest doładowany turbosprężarką, 4-cylindrowy, 16-zaworowy silnik 1,4 l osiągający moc maksymalną 120 KM lub 140 KM. Ma on dwa wałki rozrządu w głowicy i układ zmiennych faz rozrządu. Silnik ten oferowany jest z systemem start-stop. Według producenta zużycie paliwa w mieści wynosi 8,8 l/100 km (bez start-stop), a czas rozpędzania do 100 km/h pojazdu z silnikiem 120 KM – 11,9 s. Niestety nie miałem możliwości jazdy autem z tym silnikiem. Teoretycznie silnik ten wygląda na przyzwoity, a mnie najbardziej podoba się to, że ma 4 cylindry, a nie 3, co jest teraz w modzie. Dostępny jest też benzynowy silnik 1,8 l o mocy 115 KM, znany z innych modeli Opla. Dla entuzjastów gazu ziemnego oferowana jest wersja z fabryczną instalacją CNG z silnikiem 1,6 l (150 KM).
Zafira dostępna jest też z 4-cylindrowym silnikiem Diesla o pojemności 2,0 l o mocy 110 KM, 130 KM lub 165 KM. To sprawdzona jednostka napędowa z układem zasilania typu common rail. Podczas prezentacji prasowej jeździliśmy Zafirami napędzanymi silnikiem Diesla, który pracuje bez zarzutu. Nawet najsłabszy, o mocy 110 KM, zapewnia przyzwoitą dynamikę – do 100 km/h rozpędza się w czasie 12,5 sekundy (wg danych producenta), a zużycie paliwa w mieście wynosi 6,4 l/100 km bez systemu start-stop, który oferowany jest za dopłatą. Również rozpędzanie na wyższych biegach jest całkiem niezłe. By obniżyć poziom emisji CO2, Opel zmodyfikował ten silnik wymieniając niektóre jego elementy, jak łożyska wałków rozrządu, czy świece żarowe z czujnikami ciśnienia (są drogie w wymianie i nie ma zamienników). W silniku o mocy 165 KM zastosowano turobosprężarkę o zmiennej geometrii, a w silniku 130 KM – pompę oleju o zmiennym wydatku. Urządzenia te mają zmniejszyć zużycie paliwa. W tym celu zastosowano z przodu tzw. aktywną przysłonę aerodynamiczną, która zmienia swoje położenie w zależności od prędkości jazdy i temperatury silnika. Rozwiązanie takie stosuje też Ford w nowym Focusie. Z innych „ekologicznych” rozwiązań warto wymienić system odzyskiwania energii podczas hamowania, odłączaną sprzęgłem sprężarkę klimatyzacji i oczywiście system start-stop.

Przykładowy obraz
Jak w każdym aucie nowej generacji, również w Zafirze dostępne są liczne rozwiązania ułatwiające prowadzenie pojazdu, jak adaptacyjny tempomat, układ informujący o potencjalnej kolizji, system rozpoznający znaki drogowe czy system ostrzegania o niekontrolowanej zmianie pasa ruchu. Nie wymieniam wszystkich rozwiązań, gdyż informacji o nich udzieli każdy sprzedawca Opla.

Przykładowy obraz

 

Podsumowanie
Zafira osiągnęła sukces rynkowy, gdyż był to pierwszy samochód na rynku z chowanymi w podłodze fotelami trzeciego rzędu. Od tego czasu konkurenci oferują podobne rozwiązania i Zafira nie jest już autem oryginalnym. Niemniej jednak nowa wersja tego modelu ma wiele zalet – jest obszerna w środku, własności jezdne są dobre i dla mnie cecha najważniejsza – ma niski poziom hałasu w kabinie. Zafira jest autem rodzinnym przystosowanym do dalekich podróży i do tego celu nadaje się znakomicie. Pojazd ten skonstruowany jest bez technicznych fajerwerków i rewolucji. A wręcz przeciwnie – bazuje na sprawdzonych rozwiązaniach, co mnie osobiście podoba się najbardziej.

Ryszard Polit

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem