środa 26 wrzesień 2018

Aktualne wydanie

Jak zarobić na częściach?
001 okladka AMS06 2018Widocznie marże ze sprzedaży samochodów są niewystarczające i niektórzy producenci starają się osiągnąć dodatkowe zyski na oryginalnych częściach zamiennych. Manipulowali oni cenami części zamiennych, zarabiając w ciągu ostatnich 10 lat miliardy euro.

 Czytaj więcej>>>

Jak zarobić na częściach?

001 okladka AMS06 2018Widocznie marże ze sprzedaży samochodów są niewystarczające i niektórzy producenci starają się osiągnąć dodatkowe zyski na oryginalnych częściach zamiennych. Jak odkrył portal internetowy mediapart.fr: Chrysler, Jaguar/Land Rover, Nissan, Renault i Grupa PSA, wykorzystując narzędzie Partneo, manipulowali cenami części zamiennych, zarabiając w ciągu ostatnich 10 lat ok. 2,6 mld euro. Owo narzędzie analizowało popyt na daną część zamienną i opinie użytkowników, określając maksymalną cenę, która byłaby do zaakceptowania przez nabywców. Jeśli nabywcy byli zadowoleni z danej części, podnoszono jej cenę, jeśli nie – cena nie ulegała zmianie. Twórcą tego sprytnego narzędzia jest firma Accenture, która domaga się teraz odszkodowania za utratę reputacji przez niewłaściwe wykorzystanie jej produktu i złamanie europejskich zasad konkurencji. Producenci pojazdów bronią się, twierdząc, że narzędzie do „regulacji” cen służyło poprawie jakości części. W cenie każdego produktu zawarte są bowiem koszty jego zaprojektowania, produkcji, użytych materiałów i zysk. Jeśli nabywcy mogą zapłacić więcej, powinni dostać produkt wyższej jakości, ale nie wiadomo, czy rzeczywiście dostali. Najwyraźniej producenci samochodów starają się zwiększyć przychody, przygotowując się do inwestycji w napędy hybrydowe i elektryczne. Od 2021 roku emisja CO2 dla europejskich flot samochodów każdego producenta nie może przekraczać 95 g/km. W praktyce oznacza to, że zużycie paliwa pojazdu z silnikiem benzynowym nie powinno być wyższe niż 4,1 l/100 km, a z silnikiem Diesla – 3,6 l/100 km mierzonym według nowego cyklu pomiarowego WLTP. Nowy cykl, który ma być bardziej wiarygodny od poprzedniego, jest dość kłopotliwy i trwa dłużej od poprzedniego. Wyniki pomiarów według WLTP są wyższe niż dotychczasowego i jedyną możliwością spełnienia nowych wymogów jest „elektryfikacja” napędu. W najbliższych latach coraz więcej pojazdów przyjeżdżających do warsztatów niezależnych będzie wyposażonych w napęd hybrydowy i branża musi być na to przygotowana.

 

Ryszard Polit
redaktor naczelny

PRZEJDŹ DO SPISU TREŚCI…

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem